Rajd na Jasiel

W czwartek 9 czerwca członkowie Szkolnego Koła Turystycznego PTTK „Liwocz” działającego w naszej szkole oraz  uczniowie LO w Kołaczycach wyruszyli wraz z opiekunami na rajd po Beskidzie Niskim. Pierwszym punktem naszej wycieczki była Komańcza, a w niej Klasztor Sióstr Nazaretanek, gdzie  w okresie od 29 października 1955 do 26 października 1956 przebywał na internowaniu bł. Stefan kard. Wyszyński. Sylwetkę Prymasa Tysiąclecia, a zwłaszcza represje ze strony władz komunistycznej Polski, ze szczególnym uwzględnieniem czasu jego pobytu w Komańczy,  przybliżyła członkom naszej wyprawy s. Kinga, nazaretanka. Po prelekcji i modlitwie  w klasztornej kaplicy, zwiedziliśmy izbę pamięci, z pozostawionymi przez Kardynała pamiątkami. Po krótkim odpoczynku podjechaliśmy naszym autokarem pod prawosławną cerkiew pw. Opieki Bogurodzicy Dziewicy Maryi w Komańczy, gdzie mogliśmy się przyglądnąć typowemu dla Łemkowszczyzny drewnianemu  budownictwu sakralnemu.

Następnie  dotarliśmy do miejscowości Wola Wyżna, skąd  uczestnicy rajdu wyruszyli pieszo w stronę nieistniejącej już wsi Jasiel – leżącej właściwie na granicy polsko-słowackiej, gdzie swój bieg rozpoczyna rzeka Jasiołka. Trasa wiodła częściowo lasem, częściowo wśród  ukwieconych, malowniczych czerwcowych łąk porastających wysiedlone podczas Akcji „Wisła” tereny wsi Rudawka Jaśliska i Jasiel. Po drodze zobaczyliśmy miejsce po przedwojennej strażnicy Korpusu Ochrony Pogranicza, cmentarz żołnierzy radzieckich poległych w 1944 r., obelisk upamiętniający Kurierów Beskidzkich AK oraz pomnik WOP-istów poległych w walkach z bandami UPA. Przez całą drogę towarzyszyły nam przydrożne krzyże i kapliczki – niemy ślad po tym, że kiedyś w tej malowniczej dolinie żyli ludzie. Przyroda wokół zachwycała, uważni obserwatorzy zauważyli liczne ślady działalności bobrów, ślady obecności wilków, krążące nad głowami ptaki szponiaste, przemykające pod nogami jaszczurki, padalce i chrząszcze, a pośród traw kwitnące storczyki.

Pogoda z początku dopisała piękna, choć z biegiem czasu na horyzoncie zaczęły kłębić się burzowe chmury. Po przejściu ok. 5 km i dotarciu do miejsca biwakowego w pobliżu pomnika WOP-istów udało nam się rozpalić ognisko i upiec kiełbaski. Po dniu wrażeń pieczona kiełbaska smakowała jak najbardziej wykwintny obiad. Niestety nasze „ucztowanie” przerwała burza, przynosząca ulewny deszcz.  Po przeczekaniu burzy ruszyliśmy z powrotem do autokaru.

Z Woli Wyżnej uczestnicy rajdu podjechali do miejscowości Jaśliska, zwanej Podkarpackim Hollywood. Ta niewielka miejscowość w Beskidzie Niskim przy polsko-słowackiej granicy – od kilku lat jest ulubionym miejscem filmowców. W 2008 roku reżyser Dariusz Jabłoński nakręcił tu swój film „Wino truskawkowe” filmową adaptację prozy Andrzeja Stasiuka. W kolejnych latach do Jaślisk zawitały na krótko ekipy „Wołynia” Wojciecha  Smarzowskiego oraz czarnej komedii w koprodukcji polsko-francusko-belgijskiej „Wielkie zimno” z samym Jean-Pierre Bacri. Na nieco dłużej zatrzymała się tu też Małgorzata Szumowska reżyserująca film „Twarz” z Mateuszem Kościukiewiczem w roli głównej. Największy rozgłos przyniósł jednak Jaśliskom  nominowany do Oskara film „Boże Ciało” (2019)   w reżyserii  Jana Komasy.

Oprócz miejsc związanych z kinematografią odwiedziliśmy w Jaśliskach miejscowy kościół – Sanktuarium MB Królowej Nieba i Ziemi (korony na skronie Matki Bożej poświęcił w Krośnie w 1997 r. św. Jan Paweł II, który w czasach swej młodości niejednokrotnie wędrował po tych stronach), a w rynku zobaczyliśmy przykłady dawnej, drewnianej zabudowy małomiasteczkowej z połowy XIX w. Po zjedzeniu lodów i zakupie świeżego chleba w słynnej jaśliskiej piekarni uczestnicy rajdu powrócili autokarem do Kołaczyc.

Mamy nadzieję, że to nie ostatni nasz wypad w góry. Wszystkich uczniów zachęcamy do wstąpienia w szeregi SKT PTTK „Liwocz”.

Opiekunowie Szkolnego Koła Turystycznego  PTTK „Liwocz”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *